sobota, 22 marca 2014

Czysty przypadek

Hej kochani !

Ten tydzień, który minął zaliczam do udanych i szczęśliwych.
Każdy dzień decyduje, o naszej przyszłości, każda decyzja a także każde wypowiedziane słowo... Dziś ma wpływ na jutro. Od jakiegoś czasu zaczyna mi się układać w życiu to chyba dobrze, wszystko na razie idzie po mojej myśli - ciekawe na jak długo.

Na zakończenie tygodnia (piątek) był dzień wagarowicza, którego niestety nie mogłam obchodzić ponieważ miałam konkurs ogólnej wiedzy między klasami. Nasza klasa wygrała, nagrodą jest dofinansowanie do wycieczki (my wybieramy gdzie jedziemy) no to nieźle :) było warto pójść.

Sobota - w planach mieliśmy z Dominiką jechać do kina na ''Obietnica'' no i tak się stało.
Poszłyśmy na przystanek wsiadłyśmy do autobusu i kogo widzimy ? naszych kolegów z gimnazjum, akurat jechali do Bonarki też i później stwierdzili że wybiorą się też na ten sam film co my :) (to nic że jeszcze w cinema city spotkaliśmy nasze 2 znajome, które też poszły na ten film). Po filmie rozeszliśmy się w inne strony, ale to i tak nic nie dało bo PRZYPADKIEM cały czas się mijaliśmy, nawet na autobus powrotny.
Trochę o filmie: daję dużo do myślenia, przynajmniej mi dał. Opłacało się na niego jechać. Opowiada o tym jak pewien chłopak zdradził swoją dziewczynę i jaką cenę musi zapłacić by znów z nią być...
Jutro niedziela - dzień spoczynku i nauki przynajmniej dla mnie.
Chyba najnudniejszy dzień z całego tygodnia i pewnie nie tylko ja tak sądzę...
Coraz cieplej jak dla mnie idealnie, już wyciągnęłam rolki (muszę kupić hamulec bo mi się 'zdarł' już cały) no i ruszamy w teren :)

A to sceny z filmu... 














sobota, 15 marca 2014

Oczy odzwierciedleniem duszy

Dzisiejsza pogoda nie należy do moich ulubionych, deszcz i straszny wiatr. Pokrzyżowały moje plany na dzisiaj, więc pomyślałam że skoro zostaje mi pozostanie w domu to napisze coś konkretniejszego na blogu - taki mały wstęp :)

"Bo w oczach tkwi siła duszy" - Paulo Coelho

W naszych spojrzeniach można wiele odczytać. Pokazują to co czujemy, czy jesteśmy zadowoleni i szczęśliwi lub smutni i przestraszeni. Pomimo to że posługujemy się mową, mimiką twarzy itp. to gdy jesteśmy przygnębieni i na siłę się uśmiechamy bo chcemy pokazać że jest wszystko w porządku, to i tak nasz wzrok będzie wskazywał że coś jest nie tak, będzie nas zdradzał. Większość osób nie zwraca uwagi czy ktoś ma ''smutne oczy'' sugeruje się uśmiechem. Śmieje się więc co niby mu może być? Trzeba dobrze przypatrzyć się danej osobie, aby móc dostrzec cokolwiek.
Każdy ma przecież "różne pary" oczu na każdą okazję np. gdy się czegoś boimy, gdy jesteś zaskoczeni, gdy widzimy osobę na której nam zależy.
No właśnie gdy widzimy taką osobę... :)
Czy wierzycie może że można zauroczyć spojrzeniem ?
że gdy wasze spojrzenia się zjednoczą z tą pewną osobą zaczynamy trochę inaczej na nią spoglądać, wydaję się inna niż wszyscy, wyjątkowa. I mówię to też na swoim przykładzie, chłopak którym nie byłam zainteresowana, po spojrzeniu mu dłuższy czas w oczy (taka sytuacja wyszła) zauroczyłam się w nim. Wydaję się to śmieszne i zadziwiające...
Tak samo trudno się patrzy komuś w oczy gdy się kłamie co nie?

Prawda jest taka, że nasze spojrzenia to jakby nasze odzwierciedlenie myśli, emocji i uczuć.
Kiedy wszystko w nas się zmienia, starzejemy się to oczy dalej pozostają takie same.
Ja gdy poznaję jakąś osobę często zwracam uwagę na oczy tej osoby, bo przecież to najpiękniejsza część ciała przynajmniej z mojego punktu widzenia.
Miłego weekendu!


https://www.youtube.com/watch?v=Qhh-MJVWwXY - kocham, kocham i jeszcze raz kocham ! :)


poniedziałek, 10 marca 2014

Wiosna tuż, tuż

Trochę dawno mnie tu nie było, może ze względu na to że troszku brakuje mi czasu na wpisy, ale też weny. Wracam ze szkoły zawsze po 16-17 to nic że wychodzę o 13-14 czasem 15, a normalnie idę 25 min max.
No cóż jak idzie się z kimś to aż miło i mniejsza z tym ile się idzie. Jeśli ma się z tą osobę jeszcze tak wiele tematów do omówienia - przynajmniej tak jest ze mną i z Dominiką :) po godzinnym przejściu, stajemy zazwyczaj w miejscu gdzie mamy się pożegnać i zaczynamy 30 minutową rozmowę.
Zaczyna się robić coraz cieplej i już dziś postanowiłam porzucić kurtkę zimową.
Wiosna kocham tą porę, jedna z moich ulubiony. W sumie każda ma coś niezwykłego w sobie. Wiosna kojarzy mi się z odrodzeniem, wszystko budzi się do życia, wszystko zaczyna kwitnąć. Jest to moim zdaniem najpiękniejsza pora roku. Promienie słońca, śpiew ptaków i dłuższe dni.
Ogólne mam tak, że jeśli jest zimno to siedzę w domu cały czas i nie przychodzi mi w ogóle nawet myśl by wyjść spod kocyka na dworze, więc teraz częściej poza domem, pomyśle też o jakieś sesji (jakieś w końcu konkretne zdjęcia by się przydały na bloga) i to chyba tyle. :)

Życzę miłego tygodnia! 

poniedziałek, 3 marca 2014

Krótka notka - zawsze coś

Samopoczucie na plusie, pierwszy dzień tygodnia rozpoczął się dobrze, oby cały tydzień był taki.
Jutro mam dzień otwarty dla szóstoklasistów i właśnie tańczymy z dziewczynami ten układ, więc jestem zwolniona ze wszystkich lekcji - zadowolona.
Powoli też zbliża się konkurs wiedzy szkolny, na który musimy nauczyć się 30 pytań z przydzielonej dziedziny (mi dostał się j. polski). Liczę, że odpowiem na wszystkie pytania bo nie są znów jakieś trudne. Dziś notka nie jest jakaś interesująca i długa, ale nie miałam pomysłu dziś w ogóle na cokolwiek. Za to dam zdjęcia, które robiłam przed chwilą (przepraszam za jakość, ale zdjęcie robione wieczorem przy lampie :/)
Życzę Wam miłego tygodnia ! :)





piątek, 28 lutego 2014

Jak rozumiem przyjaźń ?

Przyjaźń

Coraz częściej spotykam się ze przypadkami, nadużywania tego określenia na daną osobę.
Czy jeśli znamy kogoś jakiś czas, bardzo go lubimy, jest w sumie z nim beka itp. można nazwać przyjacielem ? Coraz częściej słyszę u innych osób, ile to oni mają przyjaciół.
Podstawowe pytanie, czym dla nas jest przyjaźń we współczesnym świecie ?
Ja żebym kogokolwiek nazwała przyjacielem muszę wiedzieć że mogę mu ufać w 100%, wiedzieć że mogę na niego liczyć i pokazywał to. W każdej sprawie mogę podejść, a on odmówi swoje plany żeby tylko przesiedzieć ze mną w te trudne chwile. Co mi z 'przyjaciół' którzy są tylko w te dobre dni, a gdy świat jest przeciwko mnie nie staną za mną. Jeśli zagubisz się w tym świecie, to co wtedy ? wtedy masz te osoby, które są przy Tobie, które nadają sens Twojemu życiu.
Przyjaźń musi być bezinteresowna. Z przyjaźnią jest trochę jak z miłością - musi mieć to coś.
Gdy pokłócisz się z przyjacielem ile ten wasz 'foch' będzie trwał ? 10-30 min ?
następne pytanie ile razy się kłócicie? najwyżej raz w miesiącu. Po prostu nie macie czasu na takie rzeczy jak kłótnie co nie ? Jeśli się zaczynacie nie dogadywać, bo macie gorsze dni to nie skreślacie się od razu tak ? tylko próbujecie to naprawić.
Więc zastanów się zanim kogoś nazwiesz przyjacielem. Zastanów się czy możesz na niego liczyć. Jeśli posiadasz taki skarb, to uwierz należysz do tych szczęściarzy bo nawet nie wiesz ile osób pragnie takiej osoby. Kochaj mocno, wybaczaj szybko bo po co stracić czas na jakieś fochy ? jeśli przez ten właśnie czas możecie tworzyć niesamowite wspomnienia. Każdy ma wady i zalety.
Żadna przyjaźń nie jest idealna, ale cieszmy się tą co mamy.


"Prawdziwy przyjaciel gdy powiesz, że kogoś zabiłeś odpowie 'Gdzie go zakopiemy ?" - lubię ten cytat :) 



Takie debile moje <3 :)

środa, 26 lutego 2014

Zmiany na lepsze.

Przespałam wczoraj resztę dnia kiedy wróciłam ze szkoły nie wiem co mnie tak wzięło na sen, ale od 17 spałam jak aniołek. 

Dzisiejszy dzień nauka, no i spędzenie miło czasu z przyjaciółmi. 

Z dnia na dzień coraz cieplej, ale niestety nie tak bym mogła w końcu pożegnać zimową kurtkę. :(
W tym roku postanowiłam, że w swoim życiu zajdzie kilka zmian, na lepsze. Między innymi zmieniam styl ubierania się, uczesania, chcę być bardziej odpowiedzialna, rozsądna itp. poprawiam się w nauce, zaczynam ćwiczyć oraz zmieniam ogólnie swój styl bycia - taka inna ja. Czemu takie zmiany ? potrzebne mi są, wpłynie to na moje samopoczucie ogólnie na mnie lepiej. Myślę, że chyba każdemu są potrzebne czasem zmiany nie sądzicie tak ?  W moim życiu od jakiegoś czasu się powoli układa, jest coraz lepiej i błagam niech tak zostanie. Bo wiadomo każdy ma tam swoje gorsze dni, ale jeśli one się przedłużają do kilku miesięcy to coś jest nie tak.
Powolutku zbliżają się moje urodziny (14marca), ale to nie one tu są dla mnie najważniejsze, lecz mojej przyjaciółki która ma 13 marca (taki dziwny zbieg okoliczności) haha :) 
Jeśli to kochanie czytasz to wiedz, że coś dla Ciebie szykuje 
Dzisiejszy dzień ? zaliczam do udanych (wyspałam się, pierwszy raz od kilku miesięcy) :) 

http://www.youtube.com/watch?v=eW0AuyCTBkU - kocham tą piosenkę :)

Dobra ja uciekam się uczyć, miłego wieczoru ! 


poniedziałek, 24 lutego 2014

Nowy tydzień


Poniedziałek przechodzi mi dość szybko dziś, dopiero co wstawałam i szłam do szkoły, a tu już po zajęciach jestem. Dzisiejszy dzień nie był jakiś intrygujący. Poprawka ze sprawdzianu z matematyki bo nie napisałam najlepiej przez co opuściłam próbę. Z dziewczynami tańczymy na dzień otwarty dla szóstoklasistów jako cheerleaderki, układ gotowy idzie nam nieźle, ale wiadomo trzeba ćwiczyć i ćwiczyć, żeby występ wyszedł perfekcyjnie. Nie zdołałam zrobić żadnych zdjęć, ponieważ pogoda jaka jest taka jest (zachmurzone niebo), wczoraj byłam piękna pogoda to oczywiście nie chciało mi się ruszyć robić zdjęć - typowa ja.
Jutro wtorek i jak co tydzień mam zajęcia nauki gry na gitarze, na które znów mało co poćwiczyłam :/ więc nie ma co dziś muszę wziąć się do pracy, uczymy się teraz 'Piraci z Karaibów' (zawsze chciałam się tego nauczyć grać *.*) no i 'Zawsze tam gdzie Ty' - Lady Pank (mam sentyment do tej piosenki).
Wracam też z powrotem do ćwiczeń, ponieważ tamten tydzień sobie odpuściłam (miałam swoje powody), ale we ferie ani raz nie opuściłam oprócz wtorku (dzień wolny planowany od ćwiczeń)
Wiele się tu nie rozpisałam, ale lepsze to niż nic :) Postaram się pisać bardziej regularniej.
Miłej reszty dnia życzę ! 



http://www.youtube.com/watch?v=-YdrQxgtVBY
http://www.youtube.com/watch?v=lqF9Md1gmWU